News

Tesla FSD Supervised dopuszczone w Czechach. To nadal kierowca prowadzi auto

Czechy uznały tymczasowe zatwierdzenie systemu Tesla FSD Supervised wydane w Holandii. To system SAE Level 2: kierowca musi stale obserwować ruch i odpowiada za prowadzenie pojazdu. Czeska decyzja nie jest zgodą na kursy bez kierowcy ani datą uruchomienia FSD w Polsce.

Co dokładnie dopuściły Czechy?

Czeskie Ministerstwo Transportu podało 21 września 2026 r., że uznało tymczasowe zatwierdzenie systemu wspomagania kierowcy FSD Supervised, wydane 10 kwietnia 2026 r. przez holenderski urząd RDW. Podstawą jest art. 39 unijnego rozporządzenia 2018/858. Funkcji można używać w Czechach na warunkach tego zatwierdzenia; decyzja nie jest osobną homologacją samochodu autonomicznego ani zgodą na przewóz pasażerów bez kierowcy.

Ilustracja Tesli na czeskiej drodze z widocznym kierowcą trzymającym kierownicę.

Ministerstwo sprawdzało między innymi zachowanie systemu wobec ograniczeń prędkości i znaków drogowych oraz sposób monitorowania kierowcy. Wprost określiło FSD Supervised jako SAE Level 2: człowiek ma stale śledzić drogę, nadzorować działanie systemu i być gotowy do natychmiastowej interwencji. Odpowiedzialność za prowadzenie pozostaje przy kierowcy. Holenderski RDW równie jasno opisuje FSD jako system pomocy, a samochód z włączoną funkcją jako pojazd, który nie prowadzi się sam.

Dlaczego ta decyzja ma znaczenie dla Polski?

Pokazuje praktyczną drogę dopuszczania nowej funkcji w Europie: zatwierdzenie z Holandii może zostać uznane przez kolejne państwo, lecz nie działa automatycznie w całej UE. RDW opisuje osobną procedurę potrzebną do rozszerzenia ważności na całą Unię. Dla kierowcy jadącego przez granicę to kwestia użytkowa, a nie tylko prawna: Tesla informuje, że w kraju bez zatwierdzenia aktywacja FSD jest blokowana, a funkcja działająca przed przekroczeniem granicy wyłącza się po uprzednim ostrzeżeniu.

Decyzja czeska może też być punktem odniesienia dla polskich urzędów, flot i ubezpieczycieli. Nie przesądza jednak, że Polska uzna to samo zatwierdzenie ani kiedy miałoby to nastąpić. Wersji systemu używanej w USA nie należy również utożsamiać z wersją europejską - RDW wskazuje różnice w oprogramowaniu i funkcjach.

AUTONOMIA SAMOCHODU - szybkie wyjaśnienie
Level 2: Auto może jednocześnie wspierać kierowanie i kontrolę prędkości, ale człowiek nadal prowadzi: stale obserwuje drogę i interweniuje, gdy trzeba. Tu należy FSD Supervised.
Level 3: W określonych warunkach prowadzi system; człowiek musi przejąć jazdę po wezwaniu lub przy widocznej awarii.
Level 4: W swoim określonym obszarze i warunkach system prowadzi bez konieczności przejęcia przez człowieka, także gdy trzeba bezpiecznie zakończyć jazdę. Nie oznacza to działania na każdej drodze.
Level 5: System prowadzi bez człowieka we wszystkich warunkach, w których może jeździć ludzki kierowca.
Źródło definicji: SAE J3016.

Różnica istotna dla taxi jest prosta: Level 2 pomaga kierowcy wykonać kurs; Level 4 może, w granicach dopuszczonego zastosowania, wykonać zadanie jazdy bez kierowcy w pojeździe. Sama nazwa „Full Self-Driving” nie zmienia klasyfikacji FSD Supervised.

Czy Tesla z FSD może pracować jako taxi?

Czeskie uznanie dotyczy funkcji w samochodzie, a nie licencji taxi ani sposobu organizacji przewozu. W komunikacie ministerstwa nie ma osobnej zgody na przejazdy bez kierowcy i nie ma wskazanego zakazu używania zatwierdzonego systemu w samochodzie wykonującym kurs taxi. Nie wynika z tego jednak, że każda Tesla we flocie może od razu włączyć FSD.

W praktyce trzeba sprawdzić, czy konkretny samochód i wersja oprogramowania kwalifikują się do funkcji, czy właściciel ma do niej dostęp oraz jakie zasady obowiązują flotę, przewoźnika, ubezpieczyciela i kierowcę. Tesla uzależnia dostępność także od konfiguracji pojazdu, sprzętu, modelu i roku produkcji. Kurs pozostaje kursem z kierowcą: osoba za kierownicą ma nadzorować jazdę tak samo wtedy, gdy wiezie pasażera.

Kto odpowiada, jeśli dojdzie do zdarzenia?

Według czeskiego ministerstwa i RDW odpowiedzialność za prowadzenie pojazdu przy FSD Supervised pozostaje po stronie kierowcy. Musi on obserwować drogę, kontrolować działanie systemu i reagować bez zwłoki. Włączenie FSD nie przenosi tej roli na Teslę, aplikację przewozową ani operatora floty.

To nie rozstrzyga z góry całej odpowiedzialności po konkretnym wypadku. Ustalenie przyczyn, ewentualnej winy, roszczeń ubezpieczeniowych lub wady produktu wymaga oceny okoliczności i właściwych przepisów. Dla kierowcy praktyczny wniosek jest jednoznaczny: korzystanie z funkcji nie daje prawa do odwrócenia uwagi od ruchu.

Gdzie w UE działa FSD Supervised i jaki jest status Polski?

Według aktualnej listy Tesli funkcja jest dostępna w Holandii, Litwie, Estonii, Danii, Belgii, Słowenii i Czechach. Dostępność w tych krajach nadal zależy od warunków zatwierdzenia i wyposażenia konkretnego auta. Lista producenta nie obejmuje Polski. Czeska decyzja nie rozszerza jej na polskie drogi.

Polski Minister Infrastruktury w odpowiedzi na petycję z 1 marca 2026 r. odrzucił postulat natychmiastowego uznania FSD. Wskazał wtedy potrzebę oceny systemu w polskich warunkach i fakt, że inne państwa podejmują indywidualne decyzje o akceptacji rozwiązania. Pismo powstało przed holenderskim zatwierdzeniem z kwietnia i czeską decyzją z września, więc nie jest nową odpowiedzią polskiego urzędu na te dwa zdarzenia. Na 23 września 2026 r. nie znaleźliśmy pierwotnego źródła potwierdzającego polskie dopuszczenie FSD Supervised ani datę jego wprowadzenia.

Co to oznacza dla kierowców Uber, Bolt i FREENOW?

Dziś nie zmienia zasad kursu w Polsce. Czeska zgoda nie pozwala automatycznie włączyć FSD podczas pracy na polskich drogach i nie tworzy „robotaxi” w aplikacjach. Jeśli kierowca obsługuje kurs w Czechach odpowiednio wyposażoną Teslą, może korzystać z funkcji wyłącznie na jej zatwierdzonych warunkach, z pełnym nadzorem. Pasażer nadal jedzie z człowiekiem odpowiedzialnym za prowadzenie.

Dla operatora floty technologia może w przyszłości stać się elementem wyposażenia aut, ale decyzja o jej używaniu wymaga sprawdzenia uprawnień do funkcji, zasad platformy, umowy z kierowcą i ubezpieczenia. Nie jest podstawą do planowania kursów bez kierowcy ani redukcji obsady floty w Polsce. Jeżeli auta przejeżdżają między Czechami a Polską, kierowcy powinni znać komunikaty systemu dotyczące granicy i nie zakładać ciągłości działania FSD.

Kiedy uważać?

Na nagłówki mówiące, że Czechy „wpuściły autonomiczne Tesle”. Zatwierdzono nadzorowany system Level 2, a nie usługę Level 4. Trzeba też odróżnić krajową zgodę na korzystanie z funkcji od dostępności funkcji w konkretnym samochodzie oraz od osobnych wymagań prowadzenia taxi.

Zobacz również: testy aut autonomicznych i polska deklaracja.

Źródła (5) i informacje o materiale

Opublikowano .

Lama za Kółkiem.

Przydał Ci się artykuł? Prześlij go dalej. WhatsApp E-mail